Wiek XIX to czas wielkiego rozkwitu społeczności ewangelickiej na ziemiach bytomskich. Tam gdzie spotykamy ludzi, musi znaleźć się też miejsce dla ich wiecznego spoczynku.

W 1851 roku założono w Bytomiu pierwszy ewangelicki cmentarz. Skwer, który zaadaptowano na potrzeby nekropolii znajduje się u zbiegu ulic Kolejowej i Wrocławskiej. Z powodu swoich niewielkich rozmiarów bardzo szybko zapełnił się grobowcami.  O jego likwidacji mówiło się jeszcze przed II wojną światową. Z jakiegoś powodu zwlekano aż do lat 70-tych XX wieku by w pośpiechu zetrzeć z ziemi ślady pamięci o bytomskich ewangelikach. Usunięto jedynie płyty nagrobne i rozebrano mur cmentarny. Na koniec teren przysypano ziemią. Lata minęły… dziś skwerek jest idealnym miejscem do wyprowadzania psów… mało kto wie, że stąpając po trawie jednocześnie chodzi się  po ludzkich kościach.

Powoli groby zaczynają wyłaniać się spod ziemi przyciągając zaciekawione spojrzenia poszukiwaczy przygód.

Źródło: Cmentarze bytomskie od średniowiecza do współczesności, Towarzystwo Miłośników Bytomia, 1999.

Linki:
Archiwalne zdjęcia dawnego cmentarza ewangelickiego.